sobota, 14 lipca 2018

piątek, 13 lipca 2018

Nowa Księga Wiedzy Niejawnej. Wątek 14: pomieszanie z poplątaniem.

"Kimże tak naprawdę jest szlachetny łowca, noszący miano Nimroda? Wiedzcie, że chodzi tu o zwykłą igraszkę próżniaczych umysłów!"

Wedle tego, co czytałem, Nimrod/ Nemrod był bardzo dawno temu władcą rodem z tego, co dla Europy jest Bliskim Wschodem. Ale wzmianka o "igraszce próżniaczych umysłów" zdaje się zapowiadać jakąś wiążącą się z tym tajemnicę...

czwartek, 12 lipca 2018

NKWN: krótkowzroczne podejście.

"I zachowują się dotąd tak, jakby nie zdawali sobie sprawy z prostego faktu, jakim jest upływ czasu."

Co, przyznaję, może okazać się zgubne.

środa, 11 lipca 2018

NKWN: ujawniony cel!

"Czynili tak w przeszłości po to, by głowa Świętego Cesarstwa Rzymskiego stała się wizerunkiem (a nawet wręcz objawieniem) Siły Najwyższej. I chociaż sami uznali ją za takową, to swym postępowaniem wystawili na pośmiewisko nie tylko bóstwo, ale i jego roztropnych czcicieli."

Cezaropapizm?


wtorek, 10 lipca 2018

NKWN: brzydko pachnące praktyki.

"Najpotężniejsi spośród nich zaopatrują się w najpotrzebniejsze do prowadzenia działań składniki na cmentarzach i w podobnych miejscach, gdyż tylko tam można znaleźć te komponenty w ilościach na miarę potrzeb."

Z czego aż zionie bardzo niemiłą wonią, właściwą operacjom z dziedziny, noszącej nazwę nekromancji. A fu! >:-@

poniedziałek, 9 lipca 2018

NKWN: Strażnicy Złotego Runa a zakon św. Ignacego Loyoli?

"Ze skrytości wzięła się w znacznym stopniu ich siła, dzięki której udało im się zdyskredytować jezuitów w oczach prostego ludu."

Wyjaśnienie zaciemniające. Bo chyba wszędzie dałoby się znaleźć osoby nieprzychylne temu właśnie Towarzystwu.