sobota, 25 sierpnia 2018

NKWN: snop mrocznego światła.

"Jest ona nad wyraz solidna. A jeśli ktoś spróbuje ją usunąć i odniesie sukces, wtedy to, co za nią jest, zerwie więzy, liczące sobie około pięćdziesięciu kilometrów długości. Te same więzy, nad którymi kontrolę od samego początku powierzono grzesznemu człowiekowi i jego pierwszym potomkom."

Rzuca to zupełnie nowy blask na coś, o czym w rozmaitych wersjach mówią szeroko znane mitologie. Prometeusz, Loki, Lucyfer... Kogo właściwie ubóstwiali ci "starodawni różokrzyżowcy"? I o czym tak naprawdę mówi mit "Ewy" i "Adama"?!

piątek, 24 sierpnia 2018

Nowa Księga Wiedzy Niejawnej. Wątek 20: brzydko o różokrzyżowcach.

"Starodawni różokrzyżowcy byli liczniejsi niż można by przypuszczać. A ich Bóg nadal pozostaje ukryty za zasłoną sekretu."

Prosiłbym o ewentualne wyjaśnienia.

czwartek, 23 sierpnia 2018

NKWN: jakie to typowe...

"Ci wolnomularze pilnowali jednak, by ta sprawa pozostawała tajemnicą wewnątrz tajemnicy."

Konspiratorzy od siedmiu boleści i ósmego smutku... >;-)

środa, 22 sierpnia 2018

NKWN: od jezuitów do wolnomularzy.

"Powiada się, że tego samego próbowała dokonać francuska masoneria w XVIII wieku i był to dominujący rys jej działań."

A czy przypadkiem nie zaowocowało to katastrofą, znaną jako rewolucja francuska?

wtorek, 21 sierpnia 2018

NKWN: nadal o jezuitach.

"Poczytywali sobie za punkt honoru stać się w dziedzinie życia duchowego jednym wielkim, pojemnym magnesem."

I właśnie to, o ile mi wiadomo, po pewnych działaniach na terenie Państwa Środka doprowadziło do kasacji tego zacnego zakonu. >:-P

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

NKWN: krytyki jezuitów ciąg dalszy.

"Pod względem duchowym można by rzec, iż rozwielmożnili się na tyle, by śmieć dyktować swoje zasady reszcie świata."

A czyż jakakolwiek sekta nie postępuje właśnie w ten sposób? Włącznie z największymi typu buddyzm, chrześcijaństwo czy islam?