"Zmarli, którzy potrafią jednym słowem uczynić zło, mieszkają gdzie indziej niż żywi; skupcie się na ich zamiarach!"
Moim skromnym zdaniem zmarła osoba tzw. "zła" (a co to w ogóle jest? proszę o szczegółową definicję, nie będącą tłumaczeniem ignotum per ignotum typu "to brak dobra"!) Co innego pamięć żywych o tej osobie- ta może stać się podstawą krzywdzenia innych żyjących. Czego świadectwem są np. religie i ideologie. >:-]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz