niedziela, 17 marca 2013

środa, 6 marca 2013

Science fiction...

Przechodząc obok odbiornika TV zauważyłem na jego ekranie urządzenie, nazwane "automatycznym barmanem". No ja przepraszam, ale już czytałem o czymś takim w powstałych przed mniej więcej półwieczem opowiadaniach Henryka Kuttnera o genialnym wynalazcy- alkoholiku, Gallowayu Gallagherze. Zależnie od tłumaczenia maszyna ta zwała się tam "organami alkoholowymi" bądź "dystrybutorem trunków".
Kolejny gwóźdź do trumny z plakietką "fantastyka naukowa".

niedziela, 3 marca 2013

Bez bieżącej dokumentacji...

...a to z tej prostej przyczyny, że zwyczajnie zapomniałem o zrobionym dziś zdjęciu "Niepewnego świtu", bo tak brzmi dziś nadany, tymczasowy tytuł "pułapki na światło", którą od prawie 2 tygodni opracowuję. Skleroza chyba...>:-P

niedziela, 17 lutego 2013

Bieżąca dokumentacja.

"Autoportret z trąbką" znowu znalazł się w stanie zawieszenia, jako że w ubiegły wtorek rozpocząłem pracę nad kolejną zamówioną "pułapką na światło", na razie będącą bez tytułu. Poniższe zdjęcie przedstawia stan całości z wczoraj- dziś, po wykonaniu dokumentacji, udało mi się zapełnić jeszcze trochę tego kawałka pustki, jaki wygraniczyłem sobie, zaczynając tę robotę.