czwartek, 14 czerwca 2018

środa, 13 czerwca 2018

NKWN: działanie diabelskich iluzji.

"A to właśnie one narzucają same przez się tradycje templarnej rycerskości, nienawiści, świętokradczych praktyk z Kabałą i inwokacji do duchów enochiańskich."

Ładny wachlarz.

wtorek, 12 czerwca 2018

NKWN: korzyści z zyskania mocy.

"Gdy to nastąpi, można zacząć wygłaszać trafne przepowiednie oraz wypędzać diabły i te ich iluzje, które symbolizują tajemnice Hermesa, powiązane z literami świętych alfabetów."

Czyli w grę rzeczywiście wchodzi czysta ("biała" czyli boskiego pochodzenia) magia. Ale skąd w tym imię Hermesa? Chociaż... jego laseczka zwana była przecież "kaduceuszem". A "kaduk" (czy przypadkiem po łacinie "caducus" nie znaczy "upadły"?) to stare, polskie określenie agenta z kręgów infernalnych. Hm...

poniedziałek, 11 czerwca 2018

NKWN: sygnaty zdobycia mocy.

"Oznaką osiągnięcia sukcesu jest niezachwiane poczucie, że wszystko- fizjologia, emocje, intelekt i wola- znajdują swoje miejsce we Wszechświecie, stają się dystyngowane, pełne polotu, proste, i zrozumiałe."

A to się zwie chyba zachwyceniem mistycznym. I jest bardzo przyjemne, ale pamiętam, że doktor Karol Gustaw Jung ostrzegał przed niebezpieczeństwem, czyhającym w popadaniu w takie stany świadomości.

sobota, 9 czerwca 2018

piątek, 8 czerwca 2018

Nowa Księga Wiedzy Niejawnej. Wątek 8: "biała" magia.

"Aby nabrać gotowości do przyjęcia w siebie strumienia boskiej mocy i bycia przezeń przenikniętym, należy uświadomić sobie (a jeszcze lepiej zwizualizować) istnienie punktu, który w przypadku ciała ludzkiego znajduje się w 0,65 jego wysokości."

Czysta magia? I czy ten punkt to nie będzie czasem środek ciężkości, to, co Japończycy zwą- bodajże- "tanden", tak mniej więcej w okolicach splotu słonecznego?