sobota, 21 lipca 2018

NKWN: a to gadziny!

"Mają swe siedziby wszędzie, od szczytów po otchłanie. Są też doskonale obeznani z modelami i przykładami wszystkich najrzadszych, najdoskonalszych wynalazków."

A zatem ci miłośnicy gadów i zarazem posiadacze znakomitego zaplecza technicznego mieliby być głównym motorem terroryzmu? Może tak, może nie. Nigdy nie ujrzałem ani żywego, ani martwego ofiolatry, a nie lubię przyjmować niczego na tzw. wiarę.

piątek, 20 lipca 2018

NKWN: ezoteryczne korzenie terroryzmu?

"Najgłębszą przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, iż Bóg (tak, jak pojmują Go gnostycy) oddzielił pierwotnie od siebie władzę świecką i tę, która pieczętuje się symbolami przynależnymi sferze wiary, za czym sprawił, że w łonie najgęstszych ciemności uformowało się stowarzyszenie nowych istot. Kim są? W największym skrócie: czcicielami węży."

Albo to jakiś bełkot, albo część objawienia na miarę, powiedzmy, ćwiartki ostatniej części Nowego Testamentu...

czwartek, 19 lipca 2018

Nowa Księga Wiedzy Niejawnej. Wątek 16: gniazdo żmij?

"Jeżeli głowy państw wraz ze swymi współpracownikami nie staną na wysokości czekającego je zadania, to wraz z całą potęgą i terrorem szatana zbliży się do naszego świata panowanie tryumfującego króla Izraela, który zwie się Starcem-Z-Gór."

Czyżby chodziło o terroryzm w islamskim sosie? Zatem należałoby uznać tę wypowiedź za trafną i aktualną.

środa, 18 lipca 2018

NKWN: manichejska niechęć do chrześcijan.

"A gdy ogień sięgnął po ich źródło wiedzy w Persji, zachowali je w pamięci. Ujrzeli bowiem jasno, co było przed i co będzie po tym, jak Mesjasz w połączeniu z Jochananem narobią więcej zamieszania niż mogłaby uczynić cała armia Piekieł."

"Jochanan"? Mesjasz? Czyli zapewne św. Jan Chrzciciel i dość powszechnie znany buntownik z Nazaretu? Wesołe światełko nam to rzuca na tych dwóch twórców religii, zwanej chrześcijaństwem, nadzwyczaj wesołe... >;-) Ale to by tłumaczyło, jaki los spotkał rzekome księgi autorstwa Maniego (bądź Manesa).

wtorek, 17 lipca 2018

Nowa Księga Wiedzy Niejawnej. Wątek 15: rewelacja manichejska.

"Zaiste wielu studiowało tę księgę Manesa, którą tylko tajemnica może objaśnić."

I znowu manicheizm. Ale czy rzeczywiście założyciel tego ruchu intelektualno- religijnego pozostawił po sobie jakieś pisma?

poniedziałek, 16 lipca 2018

NKWN: huknęło, błysnęło, zaśmierdziało i zgasło.

"Każdy bowiem przyzna, że gdybyśmy potrafili przeniknąć zmysłami Ziemię od bieguna do bieguna albo od naszych stóp po antypody, to wówczas materia zyskałaby dla nas tak wielką komunikatywność, iż przekazałaby nam bez skrywania swe największe i najważniejsze tajemnice."

Poezja? Raczej wariactwo. I co tu ma do rzeczy postać biblijnego myśliwego, Nimroda? Chyba, że... W apokryfach można znaleźć wzmianki o nim jako o pomysłodawcy budowli, znanej jako Wieża Babel. Czyżby to "przenikanie Ziemi zmysłami" było z tym jakoś powiązane?! Próba zdobycia mocy, zastrzeżonych tylko dla istot boskich?! I to miałaby być "igraszka próżniaczych umysłów"?!
No, wesoło...