niedziela, 7 lipca 2019
sobota, 6 lipca 2019
NKWN: Salomon Dawidowicz i Siddharta Gautama.
"Tymczasem bramiński książę pośród kilkudziesięciu świątyń przemienia głupców w wariatów."
Jakieś anse względem buddyzmu? >:-}
Jakieś anse względem buddyzmu? >:-}
piątek, 5 lipca 2019
NKWN: świątynia Salomona.
"Ale to właśnie on nadał kształt temu, czego strażnikami teoretycznie mieli być templariusze. Fakt, o którym wspomina się zbyt pobieżnie."
No dobrze, ale jak to się ma do świętego Graala, wzmiankowanego przecie na początku tej serii wypowiedzi?
No dobrze, ale jak to się ma do świętego Graala, wzmiankowanego przecie na początku tej serii wypowiedzi?
czwartek, 4 lipca 2019
NKWN: syn Dawida w pułapce.
"Nie ulega jednak najmniejszej wątpliwości, że pozwolono mu na to chcąc, by rychło trafił w meandry labiryntu bez możliwości wydostania się."
Pismo św. podaje nieco inną przyczynę upadku Salomona. Ale jedno nie zaprzecza drugiemu... >;-) Tylko od kogo pochodziło to rzekome "pozwolenie"?
Pismo św. podaje nieco inną przyczynę upadku Salomona. Ale jedno nie zaprzecza drugiemu... >;-) Tylko od kogo pochodziło to rzekome "pozwolenie"?
środa, 3 lipca 2019
NKWN: przykra rewelacja jako respons?
"Zaskakujące? Przecież nawet król, zrodzony z krwi Syjonu, chociaż nie sposób odmówić mu dobrej woli, oddawał się potajemnie praktykom czarnej magii."
Chodzi o Salomona, syna Dawida? A może... tfu, lepiej nawet nie myśleć... >;-)
Chodzi o Salomona, syna Dawida? A może... tfu, lepiej nawet nie myśleć... >;-)
wtorek, 2 lipca 2019
Nowa Księga Wiedzy Niejawnej. Wątek 78: mętnie o Salomonie.
"Kielich, zwany świętym Graalem, musiał być jednocześnie przedmiotem kultu i tą nieodnajdywalnością, która wiąże się lub próbuje związać z duchami mroku."
Sądząc z legend arturiańskich- chyba tylko po to, by rzucić im w twarze choćby promyk (dość wątpliwego) światła... >:-P
Sądząc z legend arturiańskich- chyba tylko po to, by rzucić im w twarze choćby promyk (dość wątpliwego) światła... >:-P
poniedziałek, 1 lipca 2019
NKWN: dokończenie wątku.
"Bowiem istoty wydane na pastwę grzechu nie byłyby w stanie dokonać ani tego, ani czegokolwiek. Dotyczy to również większości rzekomych różokrzyżowców."
Ładny kwiatek. Jeśli dobrze zrozumiałem, to nad wypuszczeniem na świat "demonów" pracują sami "bezgrzeszni". Chociaż... tzw. "anioły" też są istotami w gruncie rzeczy dajmonicznymi, nieprawdaż? Łeb może rozboleć i tyle. Zakończmy komentarze do tego wątku fragmentem piosenki.
"Zapomnijmy te dzieje, spuśćmy wodę za Ewą
I Salomon nie naleje na pochyłe drzewo."
>:-D
Ładny kwiatek. Jeśli dobrze zrozumiałem, to nad wypuszczeniem na świat "demonów" pracują sami "bezgrzeszni". Chociaż... tzw. "anioły" też są istotami w gruncie rzeczy dajmonicznymi, nieprawdaż? Łeb może rozboleć i tyle. Zakończmy komentarze do tego wątku fragmentem piosenki.
"Zapomnijmy te dzieje, spuśćmy wodę za Ewą
I Salomon nie naleje na pochyłe drzewo."
>:-D
Subskrybuj:
Posty (Atom)