"Bóstwo, znane u starożytnych Greków pod imieniem Pana, zatrzymało się w działaniu, nie mogąc otwarcie kierować przeznaczeniami ziemskimi. Obecnie, obserwując zmiany dokonujące się na polu zjawisk językowych, można zauważyć, że zbliża się ono do tronu mocarstwa powszechnego."
Zbydlęcenie Zachodu przepowiadał już Stanisław Ignacy Witkiewicz. O tzw. "mowie nienawiści" w Wolsce (celowo! proszę nie poprawiać!) od jakiegoś tygodnia czy dwóch wylewa się całe potoki elokwencji. Ale czy to znaczy, że należy popadać w panikę? >;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz